Humor

Humor

 

 

 

Okiem uczniów

 

Kiedyś miałem lekcję z moim nauczycielem w sali nr 13 (U Św. Hildegardy). Po jakimś czasie nauczyciel zorientował się, że drzwi się zatrzasnęły i nie mogliśmy wyjść. W końcu, po jakiś 10 minutach wyszliśmy. Wtedy przyszedł jednak pan z portierni i znowu zatrzasnął drzwi, tym razem ze mną w środku. I tak przez pół godziny grałem na organach, a nauczyciel słuchał za ścianą xD

 

 

Pewnego dnia mój nauczyciel po usłyszeniu mojej wersji Bacha zaczął mnie gonić po sali wymachując szalikiem!

 

 

Początek zajęć, pani sprawdza obecność…
– Szymon!
– (uczniowie) Pewnie się spóźni!
(w tym momencie rozlega się pukanie do drzwi)
– (Szymon) Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie!
 

 
Nasz kolega Mikołaj na każdą lekcję przynosi mirindę, a w salach nie wolno jeść i pić. Nasza pani zawsze mu ją odbiera. Pewnie pani lubi mirindę! 😛
 

 

Okiem nauczycieli

 

Jedno z poleceń na sprawdzianie dla klasy pierwszej: wypisz elementy triady muzycznej (tonika, subdominanta, dominanta). Jedna z odpowiedzi uczniów: „Triada to tonika, SŁUPDOMINANTA i dominanta.” 
 

 

Instrumentacja dwugłosowego utworu. Klasa była podzielona na dwie grupy: jedna grała górny głos na trójkątach, druga dolny na tamburynach. W pewnym momencie, chcąc zamienić grupy głosami, nauczycielka wydała polecenie: a teraz na odwrót! Jeden z uczniów popatrzył na nią ze zdziwieniem i spytał: „Ale jak to, mamy grać od końca?!”
 

 

Uczniowie mieli podczas lekcji zaznaczyć w trzech fragmentach utworów muzycznych półtony. W pewnym momencie nauczycielka poprosiła, aby się trochę pospieszyć, gdyż trwało to już dość długo. Na to jeden z uczniów odpowiedział: „Proszę pani, ale nad tymi fragmentami jest napisane Lento, a to oznacza że powinniśmy je robić wolno.”